niedziela, 31 grudnia 2017
Muzyczne podsumowanie 2017
Po ZŁOCIE, czyli to
mi grało, to mi może jeszcze grać będzie.
sobota, 30 grudnia 2017
Filmowe podsumowanie 2017
- A Ghost Story
(2017) - David Lowery
- The Killing of
a Sacred Deer / Zabicie świętego jelenia (2017) - Giorgos Lanthimos
- Juste la fin du monde / To tylko koniec
świata (2016) - Xavier Dolan
- Manchester by
the Sea (2016) - Kenneth Lonergan
- Moonlight
(2016) - Barry Jenkins
- Dunkirk /
Dunkierka (2017) - Christopher Nolan
- Borg/McEnroe
(2017) - Janus Metz
- Maudie (2016)
- Aisling Walsh
- Lady Macbeth /
Lady M. (2016) - William Oldroyd
- Que Dios nos perdone / Niech Bóg nam wybaczy
(2016) - Rodrigo Sorogoyen
- La La Land
(2016) - Damien Chazelle
- Jawbone (2017)
- Thomas Napper
- Silence / Milczenie (2016) - Martin Scorsese
- Sztuka kochania. Historia Michaliny
Wisłockiej (2017) - Maria Sadowska
SREBRO!
- Perfetti sconosciuti / Dobrze się kłamie w
miłym towarzystwie (2016) - Paolo Genovese
- The Florid
Project (2017) – Sean Baker
- Mother! (2017) - Darren
Aronofsky
- Ptaki śpiewają w Kigali (2017) - Joanna
Kos-Krauze, Krzysztof Krauze
- Cicha noc (2017) - Piotr Domalewski
- Der Staat gegen Fritz Bauer / Fritz Bauer
kontra państwo (2015) - Lars Kraume
- Kongens Nei / Wybór króla (2016) - Erik Poppe
- Victoria and Abdul / Powiernik królowej (2017) - Stephen Frears
- Lion / Lion.
Droga do domu (2016) - Garth Davis
- American Made
/ Barry Seal: Król przemytu (2017) - Doug Liman
- Born to be
Blue (2015) - Robert Budreau
- Forushande /
Klient (2016) - Asghar Farhadi
- Jackie (2016)
- Pablo Larraín
- Tulip Fever /
Tulipanowa gorączka (2017) - Justin Chadwick
- The Square
(2017) - Ruben Östlund
- Baby Driver
(2017) - Edgar Wright
- Miss Sloane / Sama przeciw wszystkim (2016) -
John Madden
- Powidoki
(2016) - Andrzej Wajda
- Gold (2016) -
Stephen Gaghan
- Wind River
(2017) - Taylor Sheridan
- Bleed for This / Opłacone krwią (2016) - Ben Younger
- Amok (2017) - Kasia Adamik
BRĄZ!
- T2
Trainspotting (2017) - Danny Boyle
- The Founder /
McImperium (2016) - John Lee Hancock
- Blade Runner
2049 (2017) - Denis Villeneuve
- The Beguiled /
Na pokuszenie (2017) - Sofia Coppola
- HHhH /
Kryptonim HHhH (2017) - Cédric Jimenez
- The Childhood
of a Leader / Dzieciństwo wodza (2015) - Brady Corbet
- Under Sandet / Pole minowe (2015) - Martin Zandvliet
- Loving (2016)
- Jeff Nichols
- Paterson
(2016) - Jim Jarmusch
- Deepwater
Horizon (2016) - Peter Berg
- The Meyerowitz Stories / Opowieści o rodzinie
Meyerowitz (2016) - Noah Baumbach
- Patriots Day / Dzień patriotów (2016) - Peter Berg
- Hidden Figures / Ukryte działania (2016) -
Theodore Melfi
- Prosta historia o morderstwie (2016) -
Arkadiusz Jakubik
- Pokot (2017) - Agnieszka Holland
- Najlepszy (2017) - Łukasz Palkowski
- Fences / Płoty (2016) - Denzel Washington
Reszty tytułów nie pamiętam, bo były nijakie, bądź usilnie próbuje o nich zapomnieć, gdyż mnie skrzywdziły swoim niskim poziomem.
piątek, 29 grudnia 2017
Type O Negative - October Rust (1996)
czwartek, 28 grudnia 2017
Réalité (2014) - Quentin Dupieux
środa, 27 grudnia 2017
Dead Man / Truposz (1995) - Jim Jarmusch
piątek, 22 grudnia 2017
HHhH / Kryptonim HHhH (2017) - Cédric Jimenez
środa, 20 grudnia 2017
Wonder Wheel / Na karuzeli życia (2017) - Woody Allen
piątek, 15 grudnia 2017
Murder on the Orient Express / Morderstwo w Orient Expressie (2017) - Kenneth Branagh
czwartek, 14 grudnia 2017
The Killing of a Sacred Deer / Zabicie świętego jelenia (2017) - Yorgos Lanthimos
poniedziałek, 11 grudnia 2017
Dog Day Afternoon / Pieskie popołudnie (1975) - Sidney Lumet
piątek, 8 grudnia 2017
El Espinazo del diablo / Kręgosłup diabła (2001) - Guillermo del Toro
Czego by Guillermo del Toro jeszcze w przyszłości nie nakręcił, jak bardzo by się nie rozmieniał na drobne lub w tym optymistycznym scenariuszu nie zachwycał arcydziełami to już teraz, na dziś zajmuje za sprawą Labiryntu Fauna i nakręconemu kilka lat wcześnie przedsmakowi historii o Ofelii, w moim prywatnym rankingu pozycję na szczycie mistrzów kina, którzy stworzyli rzeczy wyjątkowe. Kręgosłup diabla to w hiszpańskim kinie rzecz niezwykle esencjonalna, łącząca baśniowy, oniryczny wręcz klimat z surowym obrazem czasów ludzkiego cierpienia. Mroczną baśń, nawet klasyczny horrorek z ciekawym sznytem psychologicznym z dość oczywistą tajemnicą sprawnie widzowi sprzedawaną. Atmosferę wykreowaną przede wszystkim scenografią i symbolicznym teatrem z zagadką osadzoną w bardzo przenikliwie ukazanym tle historycznym. Z otwartym pytaniem finałowym – czym jest duch? Złym zdarzeniem, które powraca, a może chwilą bólu, czymś martwym co nadal wydaje się żywe, uczuciem zatrzymanym w czasie, jak rozmyta fotografia, jak owad zatopiony w bursztynie.
czwartek, 7 grudnia 2017
Electric Wizard - Wizard Bloody Wizard (2017)
P.S. I jeszcze ta koperta, ta oprawa graficzna - o jesu! Cudo to takie przecudne!
poniedziałek, 27 listopada 2017
Cicha noc (2017) - Piotr Domalewski
P.S. Fakt, że w powyższych rozważaniach ani raz nie pojawiło się słowo kasa uznaję za jego walor – kasa przecież nie jest najważniejsza. :)
sobota, 25 listopada 2017
The Last King of Scotland / Ostatni król Szkocji (2006) - Kevin Macdonald
piątek, 24 listopada 2017
Wind River (2017) - Taylor Sheridan
czwartek, 23 listopada 2017
Najlepszy (2017) - Łukasz Palkowski
środa, 22 listopada 2017
Cavalera Conspiracy - Psychosis (2017)
niedziela, 19 listopada 2017
Confessions of a Dangerous Mind / Niebezpieczny umysł (2002) - George Clooney
piątek, 17 listopada 2017
Mother! (2017) - Darren Aronofsky
czwartek, 16 listopada 2017
Ach śpij kochanie (2017) - Krzysztof Lang
piątek, 10 listopada 2017
La Piel que habito / Skóra, w której żyję (2011) - Pedro Almodóvar
czwartek, 9 listopada 2017
Borg McEnroe / Borg/McEnroe. Między odwagą a szaleństwem (2017) - Janus Metz
P.S. I to jest tak, idziesz na film podekscytowany, bo jeden z twoich ulubionych reżyserów nakręcił kolejny obraz co do którego masz ogromne oczekiwania lub idziesz do kina zaintrygowany, gdyż gdzieś o uszy obiło ci się, że produkcja całkowicie ci nieznanego reżysera warta jest ryzyka twojego zejścia z kanapy. Opcją najwłaściwszą jest sytuacja, gdy oba premierowe tytuły rozgrzeją emocje do czerwoności, poruszą czy wstrząsną, wreszcie będą po prostu kompletne pod wieloma warsztatowymi, artystycznymi czy merytorycznymi względami. Niestety opcja pierwsza mnie ostatnio zawodzi, na szczęście opcja druga porywa!