czwartek, 8 stycznia 2026

Vermiglio / Droga do Vermiglio (2024) - Maura Delpero

 

Przepiękny, niemal dosłownie obraz filmowy, wzruszająco-refleksyjnie kontemplacyjny. Subtelnie zrealizowana, pełna smutku emocjonalna podróż, której tematem są osobne i zarazem wspólne siostrzane losy, podejmowane kobiece wybory i ich konsekwencje, na które wielokrotnie nie było wpływu bezpośredniego, gdy życie toczyło się w kulturze z gruntu i tradycji patriarchalnej, w małej trydenckiej wiosce, pod koniec II wojny światowej - kluczowa figura ojca, wiejskiego nauczyciela. Fabuła złożona, lecz sposób jej prezentacji niezwykle stonowany stąd jasny, przejrzysty, a uczucia, namiętności, mimo iż ogniste, schłodzone lub skryte głęboko przed bezpośrednim spojrzeniem widza. Dla pełnej empatii trzeba je widzieć i poczuć, sięgać głęboko w dusze postaci, a nie jest to pomimo formuły bardzo głębokiej, z wysuniętym na pierwszy plan charakterem dopracowanej autentycznie detalicznie i estetycznie rustykalnej scenografii trudne, bowiem ilustracyjny ton uwagę przyciąga i wciąga, lecz też tworzy znakomicie warunki do skupienia i chłonięcia, wręcz pozbawionego kompletnie jakiejkolwiek, najmniejszej krzykliwości scenariusza. To fakt, iż praca reżyserska Maury Delpero koncentruje się pozornie, zwodniczo na uwypukleniu działań doskonałego operatora, zaaranżowaniu jak najbardziej naturalnie tła przyrodniczego (pejzaże urzekające), każdego elementu wystroju wnętrz czy architektury specyfiki i ich zagospodarowaniu tak malarskim okiem, jak i historycznie i kulturoznawczo wręcz akademicką myślę wiedzą (przedmioty, stroje, barwy, ich spójność z zachowaniami i reakcjami), ale nie tracąc absolutnie z oczu samej historii - jaka odtwarza edukacyjnie i duchowo wartościowo tak historyczne tło ze swoimi zawiłościami oraz traumatycznym wpływem, jak psychologicznie posiada gigantyczną siłę oddziaływania, poprzez związanie przeżyć bohaterek z sercem widza. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj