czwartek, 16 kwietnia 2026

The Good Boy / Dobry chłopiec (2025) - Jan Komasa

 

To co spisuję czynię ze sporym jak na refleksję o kinowej nowości opóźnieniem, posiłkując się jedynie kilkoma zwięzłymi spostrzeżeniami zapisanymi i rzecz jasna pamięcią często już zawodną, gdy tym bardziej natłok filmowego dobra spory. Kojarzę iż po wyjściu z projekcji byłem zdecydowanie efektem usatysfakcjonowany, bowiem doceniłem doskonały casting, te twarze i fizyczne cechy mistrzowsko dobrane, ale i aktorstwo bardzo na tak, bo przecież pośród mniej doświadczonych odtwórców, osoby Andrei Riseborough i Stephena Grahama z niejednego pieca już aktorski chleb zjeść zdążyły. Wkręciłem się w temat i powracając do domu próbowałem usilnie zdiagnozować złożone powody stanu rzeczy, zasadność walki z konsekwencjami, pośród pomijanych tutaj przyczyn - wtórne wychowanie (określenie opisujące ponowne procesy kształtowania osobowości, często w opozycji do wczesnej socjalizacji, wzmacnianie zachowań w psychologii) będące w tym przypadku działaniem z szacunkiem dla wolnej woli lub czystą tresurą tłumiącą takową. Spojrzeć na resocjalizacje level hard, jako karę za krzywdzenie i zarazem szansę na inną perspektywę - być może po prostu perspektywę empatyczną. Samo doświadczenie krzywdzenia jako tak samo możliwe dla dobra przyświecającego celu i dla zasługującego na potępienie, dla wypuszczenia z siebie mrocznych, kotłujących się emocji wyżycia się. Mimo że szczegóły zawarte w drugim (a może pierwszym) angielskojęzycznym projekcie Komasy mi już uciekły, to ogólny wydźwięk i wnioski liczne we mnie jednak pozostały, bo Dobry chłopiec prócz atrakcyjnych cech porządnego thrillera (trzymanie w napięciu i z pełną koncentracją), daje do myślenia i nie oferuje wprost żadnych oczywistych odpowiedzi. Może poza jedną banalną, a fundamentalnie zawsze skuteczną, że trafione trudnych charakterów wychowanie, to bezpośrednie indywidualne diagnozowanie i oddziaływanie, szczerość ponad wszystko, konsekwentny wpływ prawidłowego przykładu i otoczenie bezpieczeństwem - eliminacją pierwotnych, z dzieciństwa lęków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj